W ostatnich latach, terapia limfocytami T CAR była jednym z najważniejszych przełomów w immunoterapii nowotworów złośliwych i opornych na leczenie. Wraz z niedawnym zatwierdzeniem przez amerykańską Agencję ds. Żywności i Leków (FDA) limfocytów CAR T skierowanych do CD19 w ostrej białaczce limfoblastycznej, chłoniaku nieziarniczym i chłoniaku rozlanym z dużych komórek B oraz wyznaczeniu przełomowej terapii dla komórek T CAR skierowanych do antygenu dojrzewania komórek B (BCMA) w przypadku szpiczaka mnogiego, technologia ta wywołała wielkie emocje w społeczności naukowej i napędzała wiele podstawowych, Badania stosowane i kliniczne na całym świecie1,2,3,4,5. W styczniu 2019 r. w bazie badań klinicznych (clinicaltrials.gov) zarejestrowano ponad 700 badań klinicznych; Około 450 z tych badań miało się dopiero rozpocząć lub prowadziło aktywną rekrutację pacjentów. Większość badań klinicznych koncentruje się na nowotworach hematologicznych, a badania kliniczne z wykorzystaniem limfocytów CAR T ukierunkowanych na CD20, CD22 i BCMA, oprócz CD19, są również w toku6,7. Podczas gdy większość badań wykorzystuje autologiczną terapię limfocytami T CAR, znaczna liczba z nich bada również użyteczność allogenicznych limfocytów T CAR8,9,10. Pomimo obiecujących wyników w przypadku nowotworów hematologicznych, zastosowanie limfocytów CAR T do zwalczania guzów litych okazało się znacznie trudniejsze w praktyce klinicznej z różnych powodów, w tym między innymi z powodu braku dobrych celów, które są wyrażane wyłącznie w guzie, niejednorodności guzów litych i "ucieczki" guza, oraz trudności, jakie mają komórki CAR T w dostępie do mikrośrodowiska guza11,12,13,14,15. Istnieje pilna potrzeba opracowania licytów CAR T specyficznych dla nowotworu, które mogą przezwyciężyć te bariery skuteczności i problem toksyczności "guza docelowego". Podczas gdy wiele podejść in vitro i in vivo jest uzasadnionych w projektowaniu i testowaniu limfocytów CAR T, podstawowe znaczenie ma solidny i predykcyjny test siły działania in vitro16,17.
Aby ocenić siłę działania komórek CAR T, opracowano różne metody in vitro. Ogólnie rzecz biorąc, te testy siły działania można podzielić na dwie szerokie kategorie w zależności od tego, czy (i) bezpośrednio mierzą aktywność cytolityczną komórek CAR T przeciwko docelowym komórkom nowotworowym, czy (ii) mierzą markery zastępcze, takie jak cytokiny, które są uwalniane przez limfocyty CAR T, gdy zabijają komórki docelowe. Techniki, które bezpośrednio mierzą aktywność cytolityczną obejmują test uwalniania chromu-51 (CRA)18, testy oparte na obrazowaniu, które mierzą apoptozę komórek docelowych za pomocą sond fluorescencyjnych19,20, oraz testy cytometrii przepływowej, które wykrywają apoptotyczne komórki docelowe21. W tych testach limfocyty CAR T są zazwyczaj hodowane wspólnie z komórkami docelowymi, które zostały wstępnie znakowane sondami radioaktywnymi lub fluorescencyjnymi, a następnie dokonuje się odpowiedniego pomiaru. Chociaż od dawna jest uważany za złoty standard w tej dziedzinie ze względu na swoją wrażliwość, CRA ma pewne wady. Po pierwsze, jest to test końcowy i nie dostarcza informacji kinetycznych. Po drugie, komórki docelowe muszą być oznaczone chromem-51, który ma tendencję do wypłukiwania się z komórek i może znacznie zwiększyć szum tła22. Wreszcie, wymaga to odpowiednich środków ostrożności i utylizacji odpadów radioaktywnych. Alternatywne testy, które mierzą produkty uboczne interakcji limfocytów T CAR z komórkami docelowymi jako wskaźnik siły działania, obejmują ilościowe oznaczanie różnych cytokin uwalnianych przez limfocyty CAR T przy użyciu metod opartych na cytometrii przepływowej lub testów immunoenzymatycznych. Po raz kolejny są to testy końcowe, które mierzą skumulowane uwalnianie cytokin w danym punkcie czasowym, a zatem niekoniecznie muszą odzwierciedlać rzeczywistą aktywność cytolityczną limfocytów CAR T.
Podczas opracowywania testu potencji, szczególnie takiego, który definiuje kryteria uwalniania dla terapii opartej na komórkach, takiej jak limfocyt T CAR, ważne jest, aby test obejmował minimalne manipulacje i czas pracy, ponieważ każda interakcja jest kolejną zmienną, która musi być uwzględniona i może zmniejszyć ogólną solidność i spójność testu. Co więcej, interakcja limfocytów CAR T z komórkami nowotworowymi jest procesem dynamicznym, a dostarczanie informacji o tych dynamicznych interakcjach, takich jak szybkość cytolizy, ma zasadnicze znaczenie dla oceny siły działania. Mając na uwadze te kryteria, opracowaliśmy bezznacznikowy test siły kinetycznej dla komórek CAR T, który wykorzystuje platformę analizy komórek w czasie rzeczywistym (RTCA) xCELLigence. xCELLigence wykorzystuje specjalistyczne płytki do mikromiareczkowania (E-Plates), które zawierają złote biosensory wbudowane w dno każdej studzienki. Pracując z przylegającymi litymi komórkami nowotworowymi lub płynnymi komórkami rakowymi, które zostały uwiązane za pomocą specyficznych przeciwciał, te bioczujniki monitorują w czasie rzeczywistym wywołane przez limfocyty CAR T zmiany liczby komórek docelowych, wielkości komórki, siły przylegania komórka-substrat i interakcji komórka-komórka (tj. funkcja bariery)17,23,24,25,26,27,28. Przepływ pracy jest prosty i polega po prostu na umieszczeniu komórek docelowych w dołkach E-Plates, a następnie dodaniu komórek CAR T w różnych proporcjach efektora do celu (ryc. 1). Następnie, ponieważ bioczujniki stale monitorują żywotność komórek docelowych, dane są automatycznie wyświetlane w czasie rzeczywistym.
W ciągu ostatnich 15 lat test xCELLigence został zatwierdzony do oceny siły działania komórek NK (natural killer), limfocytów T, limfocytów T CAR, inhibitorów punktów kontrolnych, przeciwciał bispecyficznych, wirusów onkolitycznych i niektórych terapii skojarzonych17,29,30,31,32,33,34. Niedawno, test siły xCELLigence został oceniony pod kątem produkcji komórek T zmodyfikowanych przez receptor limfocytów T (TCR)35. W tym miejscu informujemy o zastosowaniu systemu RTCA do oceny siły działania in vitro limfocytów CAR T przeznaczonych do celowania w guzy lite i guzy płynne w terapiach klinicznych.